Chcesz umówić się na wizytę? Zadzwoń: 601 61 61 85 lub napisz biuro@centrum-vita.pl
Czynne pon-pt: 8:00-20:00 oraz sob: 8:00-14:00

JAK ZOSTAŁEM FIZJOTERAPEUTĄ?

Moje dzieciństwo pełne było opowieści o pracy z Pacjentem, udzielaniu mu niezbędnej pomocy i wsparcia!

DORASTANIE W RODZINIE Z TRADYCJAMI MEDYCZNYMI

Tradycje medyczne były obecne w mojej rodzinie odkąd pamiętam. Zarówno moja mama jak i mój tata pracowali w służbie zdrowia. To właśnie oni zaszczepili mi troskę o dobro Pacjenta. Moje dzieciństwo pełne było opowieści o pracy z Pacjentem, udzielaniu mu niezbędnej pomocy i wsparcia. Zafascynowani i przesiąknięci wizją pomagania, ja i moja siostra również wybraliśmy zawody medyczne.

STUDIA NA KIERUNKU FIZJOTERAPIA

Wkrótce po ukończeniu studiów na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie (kierunek fizjoterapia) podjąłem swoją pierwszą pracę w zawodzie na oddziale neurologicznym w Mazowieckim Specjalistycznym Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza w Tworkach. Coraz większe sukcesy w pracy z pacjentami w ciężkim stanie neurologicznym przekonała mnie o możliwościach rozwijania swojej nowo nabytej wiedzy i umiejętności.

OTWARCIE WŁASNEGO GABINETU

Podczas odbywania stażu klinicznego w szpitalu na Banacha wśród doświadczonego zespołu specjalistów, dowiedziałem się o możliwości skorzystania z jednych z pierwszych kursów międzynarodowych metod fizjoterapeutycznych odbywających się w Polsce. Chcąc doskonalić swój warsztat pracy z Pacjentem, podjąłem wyzwanie i rozpocząłem naukę od najlepszych fizjoterapeutów na świecie. Równocześnie zrobiłem specjalizację i uzyskałem tytuł specjalisty pierwszego stopnia rehabilitacji ruchowej. Odkryłem że moja praca jest moją pasją i przynosi Pacjentom zauważalne efekty! Ich jakość życia zaczęła się poprawiać. Przekonało mnie to do podjęcia decyzji o otwarciu własnego prywatnego gabinetu. Od tej pory rozpocząłem przyjmowanie Pacjentów w ich domach, poza godzinami pracy w szpitalu.

PRACA W PIERWSZEJ KLINICE NEUROREHABILITACYJNEJ

Moje doświadczenie i możliwości kliniczne ugruntowane przez pracę na oddziałach neurologii, psychogeriatrii, psychiatrii, hospicjum w Tworkach oraz w przychodni Szpitala Kolejowego w Pruszkowie, zostały docenione i zauważone przez twórcę pierwszej Kliniki Neurorehabilitacyjnej w Warszawie, gdzie zostałem zatrudniony. Zdobyte tam doświadczenia upewniły mnie że spełniam standardy pracy kliniki, moja praca jest ceniona, przynosi efekty, daje możliwość dzielenia się wiedzą z młodszą kadrą fizjoterapeutyczną. To właśnie wtedy uświadomiłem sobie korzyści i możliwości jakie może dać Pacjentowi praca interdyscyplinarnego zespołu.

TRUDNY WYBÓR

Właśnie wtedy wydarzyło się coś co zaważyło na moich późniejszych decyzjach – Klinika Neurorehabilitacyjna, w której pracowałem została zamknięta. Mając porównanie standardu pracy w prywatnej klinice i w szpitalu, postanowiłem że nie wrócę do pracy w państwowej służbie zdrowia. Zacząłem się zastanawiać czy powrócić do pracy w jednoosobowym prywatnym gabinecie czy stworzyć miejsce dla zespołu ludzi, którzy kompleksowo, interdyscyplinarnie zaopiekują się Pacjentem. Decyzja była tym trudniejsza, że nie dysponowałem wtedy wystarczająco dużymi środkami by kompleksowo wyposażyć Centrum Rehabilitacji.

POWSTAJE PIERWSZE CENTRUM REHABILITACJI W PRUSZKOWIE!

Decyzja nie należała do łatwych! Jestem przekonany, że nie udało by się bez wsparcia mojej żony i rodziny!

OTWARCIE PIERWSZEGO CENTRUM REHABILITACJI W PRUSZKOWIE

Pomimo wielu wątpliwości i niepewności ale przy wsparciu mojej żony – to ona powiedziała mi że zauważyła lokal do wynajęcia na ul. Wojska Polskiego w Pruszkowie, postanowiłem otworzyć pierwsze Centrum Rehabilitacji w Pruszkowie! Wielokrotnie powtarzałem później, że nie udało by się to bez wsparcia mojej żony i rodziny. Biorąc pod uwagę początek mojej pracy i możliwości jakie dawała Pacjentom rehabilitacja neurologiczna, nazwałem moją firmę Centrum Rehabilitacji Neurologicznej Vita. Tworzyłem je wraz z moimi kolegami doświadczonymi fizjoterapeutami – Michałem Kłoskiem i Markiem Doboszem.

BŁYSKAWICZNY ROZWÓJ PLACÓWKI

Zaczynaliśmy od dwóch gabinetów przeznaczonych do rehabilitacji. Szybko okazało się, że Pacjentów chcących skorzystać z naszej profesjonalnej pomocy przybywa, co wpłynęło na moją decyzję o powiększeniu zespołu i przearanżowaniu pomieszczeń. Teraz potrzebowaliśmy 4 gabinetów! Wkrótce okazało się że to jeszcze za mało i pojawiła się potrzeba wynajęcia znajdujących się na pierwszym piętrze 3 sal. Tak powstała sala do integracji sensorycznej, gabinet masażu i gabinet lekarski. Zespół fizjoterapeutów stale się powiększał, rozpoczęliśmy też współpracę z lekarzami: ortopedą-traumatologiem i psychiatrą.

PIERWSZA I JEDYNA W PRUSZKOWIE KRIOSAUNA OGÓLNOUSTROJOWA

Dynamiczny rozwój placówki motywował mnie do podejmowania kolejnych decyzji. Postanowiłem poszerzyć ofertę dostępnych zabiegów. Zdecydowałem się na zakup kriosauny ogólnoustrojowej. Wierzyłem, że krioterapia znacząco wspomoże efektywność zabiegów fizjoterapeutycznych. Tak też się stało. Z kriosauny korzystało i korzysta nadal wielu naszych Pacjentów.

SPECJALISTYCZNE CENTRUM REHABILITACJI VITA DZISIAJ

Ale nie osiadłem na laurach. Wciąż towarzyszy mi chęć rozwoju i wysoko wykwalifikowany zespół specjalistów. Wzajemnie motywujemy się do kreatywnej pracy na rzecz naszych Pacjentów.

NOWA NAZWA: SPECJALISTYCZNE CENTRUM REHABILITACJI VITA

Na przestrzeni lat pracowaliśmy z Pacjentami z różnymi schorzeniami – nie tylko neurologicznymi ale również z dziećmi, młodzieżą, osobami z urazami ortopedycznymi, sportowcami. Zauważyłem że nazwa Centrum Rehabilitacji Neurologicznej Vita nie oddaje już w pełni specyfiki mojej placówki. Podjąłem decyzję o zmianie logo i nazwy na Specjalistyczne Centrum Rehabilitacji Vita. By przybliżyć Pacjentom czym się zajmujemy, powstały cztery kliniki: neurologia, ortopedia, klinika dziecka, sport.

NOWY, WIĘKSZY LOKAL

Zawsze zależało mi na tym by moja firma się rozwijała. Wierzyłem, że rozwój firmy jest tożsamy z rozwojem pracowników. Chciałem zapewnić im nie tylko możliwość nabywania umiejętności czy poznawania nowych metod ale również odpowiedni komfort pracy. Nie było to możliwe w lokalu, który wynajmowałem. Pojawiła się możliwość zakupu lokalu, który mógł zostać całkowicie, od początku dostosowany do potrzeb mojej firmy. Po raz kolejny podjąłem ryzyko i zakupiłem nowy lokal.

NOWA JAKOŚĆ

W sierpniu 2013 roku przenieśliśmy firmę na ul. Przeskok 3 lok.20 w Pruszkowie, gdzie pracujemy do dziś. Przeprowadzka znacząco podniosła komfort zarówno pracowników jak i Pacjentów. Nie osiadłem na laurach. Wciąż towarzyszy mi chęć rozwoju i wysoko wykwalifikowany zespół specjalistów. Wzajemnie motywujemy się do kreatywnej pracy na rzecz naszych Pacjentów. Nieustannie się szkoląc, uczestnicząc w zebraniach klinicznych czynimy wszystko by prowadzić rehabilitację Pacjentów na najwyższym poziomie. Tak zaawansowany i świetnie przygotowany Zespół z wielką przyjemnością i pełną odpowiedzialnością mogę polecić każdemu odwiedzającemu Naszą Placówkę Pacjentowi.

Z wyrazami szacunku,
Sławomir Żukowski
(właściciel)